piątek, 21 lipca 2017

Naszyjnik w stylu prowansalskim

Cześć!
Jakiś czas temu pojawiło się wyzwanie jakby stworzone dla mnie, do stworzenia jest coś w stylu prowansalskim, czyli fiolety, zielenie, pastele, fiolety i jeszcze więcej fioletów.  Czyli to co kocham 😊


Wyzwanie znajdziecie tutaj: w art-piaskownicy, wraz ze wspaniałymi inspiracjami i pracami innych uczestników. Ja zrobiłam naszyjnik w kolorze ciemnego złota, z grafiką lawendy, chwostem w fioletowym kolorze z moich ostatnich zakupów w sklepie pasart. Zawiesiłam je na łańcuszku o

wtorek, 18 lipca 2017

Bransoletka z żółwikiem

Cześć!
Dzisiaj na mojej plaży zagościł pewien mały gość, którego się nie spodziewałam, ale wiecie - gość w dom...


Powstała z nim taka morska bransoletka w sam raz na lato, nasz gość przyprowadził też przyjaciela i

środa, 12 lipca 2017

Naszyjnik z kwiatem i paczka z candy

Cześć! 
Dzisiaj na tapecie mamy naszyjnik z różą i paczkę z candy od Spalonej Artystki.


Najpierw zaczniemy od naszyjnika i manekina, którego mogliście zobaczyć w poprzednim poście.
Moja mamusia powiedziała, że powyższe zdjęcie wygląda jakby naszyjnik zakrywał manekinowi jego prywatne części ciała, taki listek figowy. Nie wiem co za zbereźne myśli do głowy tej kobiecie
przychodzą ale i tak postanowiłam wrzucić to zdjęcie. 😄 A Wy co mówicie? Zdjęcie +18 lat? No ale niby jest zakryty. I czy taki naszyjnik nadaje się na lisek figowy? A może lepszy byłby w kolorach

środa, 5 lipca 2017

Niebieski naszyjnik

Cześć!
Dzisiaj przychodzę do Was z takim niebieskim naszyjnikiem.


Lato już trwa, choć po pogodzie bym się nie domyśliła, niestety słoneczko się gdzieś ukryło, ale postanowiłam z mamą i tak zrobić sobie taką osobistą plażę. Na piasku wygrzewa się naszyjnik, który zrobiłam w morskich kolorach, na lato jak znalazł. Dodałam kokardkę ze wstążki żeby było

wtorek, 27 czerwca 2017

Bransoletki z rzemieni i jadeitów

Cześć!
Dzisiaj pokażę Wam trzy bransoletki, które ostatnio zrobiłam. 


Czasu wolnego ostatnio nie mam ani trochę, ale mam jeszcze dwa egzaminy do zdania i będę mogła zająć się nowymi koralikami, które ostatnio kupowałam - a planów i nowych projektów mam już sporo. 
Ostatnio zrobiłam takie bransoletki, ta u góry wykonana jest z jadeitów, przekładek i niebieskiego

sobota, 17 czerwca 2017

Pszczoła, miodek i misiek.

Cześć!
Jakiś czas temu moja przyjaciółka miała urodziny. Postanowiłam zrobić jej koszyczek prezentowy głównie dlatego, że tak jakoś trafiałam na drobiazgi, które połączyłam w całość i trzeba było je w coś zapakować.


Między innymi zrobiłam, filcując na sucho, taką pszczołę, zresztą przy okazji robienia niedźwiadka z tego posta. Dodatkowo w paczce znalazły: się zestaw miodu, miodowo/niedźwiadkowa świeczka, kubek z tarką do czekolady i czekolada, i na koniec zrobiłam Basi bransoletkę z zawieszką w kształcie litery "B". Zdjęć jest kilka ale pogoda była taka ładna, że ciężko było się powstrzymać.

wtorek, 6 czerwca 2017

Zaczarowane lusterko - metamorfoza

Cześć!
Dzisiaj pokarzę takie cudo, które znalazłam i odnowiłam. Kupiłam je w gemelarni, czyli w sklepie, który skupuje i sprzedaje dosłownie wszystko, ubrania, koszyki wiklinowe, kryształy, pudełka, książki, podstawki, zegary, zabawki, wszystko co Wam przyjdzie do głowy, jest to taki trochę strych a trochę piwnica ze starymi skarbami.


Znalazłam takie ozdobne lusterko, które marzy mi się od dawna, poluję na takie metalowe albo srebrne ale ciężko je dostać. To jest plastikowe ale bardzo dobrze zrobione z porządnego twardego plastiku, kosztowało mnie aż 4zł. No szok!
Niesamowicie kojarzy mi się z bajkowymi zaczarowanymi lusterkami np. z bajki "Piękna i Bestia", więc teraz, po małej metamorfozie, mam i ja swoje zaczarowane lusterko. Początkowo wyglądało jak na zdjęciu poniżej, brązowe z przetarciami i pewnie tak bym je zostawiła, ale farba odchodziła więc i

środa, 31 maja 2017

Niedźwiadek polarny

Cześć!
Zbliża się ogromnymi krokami sesja i sterta materiału do opanowania, a ja robię co mogę, żeby się nie uczyć. Myślę, że dużo osób zna ten problem, gdzie jak przychodzi czas na naukę to trzeba okna pomyć, zakupy zrobić itd.

Ja wykorzystałam czas na naukę w kreatywny sposób i  zrobiłam takiego niedźwiadka polarnego.


Niedźwiadek oczywiście w kolorze białym z czarnymi oczkami z jadeitów, nie do końca jestem zadowolona z tego jak nosek i buźka mi wyszły ale to wcale nie jest takie proste :)
Cieszę się ogromnie, że tak Wam się spodobał mój  mały płomyczek, zdecydowanie mnie wciągnęło filcowanie na sucho. Zrobiłam jeszcze kogoś, ale muszę się wstrzymać bo kolega będzie częścią

poniedziałek, 22 maja 2017

Kolorowy łapacz snów z motylem

Cześć!
W końcu jest cieplutko i wiosna do nas zawitała, zainspirowałam się moim szybko porastającym ogrodem i stworzyłam kolorowy łapacz snów oddający kolorystykę majowego ogrodu. Dodałam pięknego drewnianego motyla, którego pomalowałam pisakami i brokatem, i tak oto powstała praca, którą zgłaszam na wyzwanie do szuflady - majowy ogród.


Jest to moja druga praca na to wyzwanie, pierwszy był domek z ogrodem, który możecie zobaczyć tutaj. Łapacz ten jest średniej wielkości, do jego zrobienia wykorzystałam wstążki z kilku sklepów,

wtorek, 16 maja 2017

Bransoletki dla mamy i córki

Cześć!
Zbliża się powoli Dzień Mamy a ostatnio bardzo modne są identyczne ubrania dla mam i córek, dlatego postanowiłam zrobić identyczne bransoletki, głównie za sprawą moich nowych zakupów w pasart.


Kupiłam takie śliczne koraliki i nie mogłam się oprzeć, myślę, że wyglądają ciekawie. Zrobiłam trzy wersje kolorystyczne, szaro-różowe, niebiesko-różowe, niebiesko-białe. Poniżej zdjęcia wszystkich

środa, 10 maja 2017

Mały płomień

Cześć!
Zimno, pada i wieje, pogoda nas w tym roku nie rozpieszcza ale dała mi powód do  stworzenia "Małego Płomienia". Postanowiłam połączyć wyzwanie w Eko-deco i zabawę u Danutki, a ponieważ świetnie bawię się filcowaniem(tu i tu) to wykorzystałam tą technikę ponownie.


Prawda, że od razu robi się cieplej?

W Eko-deco do 13.05 trwa wyzwanie - graj w kolory - żółty, dlatego ok.75-80% Małego Płomienia stanowi właśnie kolor żółty, jest to cała baza na którą nałożone jest trochę pomarańczu i czerwieni.
U Danutki w cyklicznych kolorkach w tym miesiącu mamy kolor - ognisty. Mamy się inspirować

poniedziałek, 8 maja 2017

Majowy ogród

Cześć!
Pogoda coś nam nie sprzyja, maj trwa a pogoda całkiem deszczowa. No ale popadać musi, żeby nam kwiatki zakwitły, mogłoby jednak wyjść trochę słońca. W szufladzie pojawiło się nowe wyzwanie - "majowy ogród", które pomimo pogody inspiruje do tworzenia 😊


Co kojarzy się bardziej z majowym ogrodem jak nie ogród pełen kwiatów? Postanowiłam wybudować swój własny domek z ogrodem, posadzić kolorowe kwiatki i krzaczki. Ponieważ ostatnio zaczęłam bawić się trochę filcowaniem na sucho(np. w tym poście) to i tutaj postanowiłam wykorzystać tą technikę. Zbudowałam domek ze starego kartonika, dobudowałam daszek z czarnej

poniedziałek, 1 maja 2017

Łapacz snów z niespodzianki

Cześć!
Dzisiaj krótko o łapaczu snów z niespodzianki...
...i o tym co trafiło do Basi z bloga Minął dzień.


Jeśli ktoś nie wie o co chodzi to chodzi o tego posta, w którym ogłaszałam zgadywankę z okazji roczku mojego bloga. Moją zagadkę odgadła Basia i to do niej poleciała paczka niespodzianka.
Zrobiłam mały łapacz snów w niebiesko białym kolorze, dorzuciłam trochę przydasi takich jak

środa, 26 kwietnia 2017

Kapelusiki z filcu

Cześć!
Na ostatnią chwilę zorientowałam się, że miałam zrobić coś na wyzwanie gościnnej projektantki, którą jest Czarna Dama w szufladzie, noszącym tytuł "kobiece dodatki", które trwa do dzisiaj.
Mają to być takie dodatki jak: torebki, buty, kapelusze i parasolki.

Na ostatnią chwilę bo przypomniałam sobie o tym wczoraj po godzinie 21, jak przyszłam do domu z zajęć. Więc dziś od rana działałam żeby zdążyć, na szczęście wiedziałam co chcę zrobić.


Od dawna chciałam spróbować filcowania na sucho, rzeczy, które ludzie robią tą techniką są powalające. Technika ta wygląda też bardzo ciekawie więc trochę korciło ale dopiero teraz się za to

niedziela, 16 kwietnia 2017

Łapacz snów, biało fioletowy

Cześć!
Po pierwsze:
Wesołego jajka! 😄 Mam nadzieję, że te święta miną Wam miło i powoli :)

Po drugie:
Cieszę się, że w końcu mam chwilę aby tu zajrzeć, a także aby poodwiedzać Wasze blogi, jestem w trakcie nadrabiania zaległości u Was więc jeśli mnie jeszcze nie było to na pewno się wkrótce pojawię 😊


Dzisiaj pokażę Wam łapacz snów, który zrobiłam już jakiś czas temu, ale nie miałam czasu zrobić

piątek, 7 kwietnia 2017

Bransoletki, bransoletki i więcej bransoletek

Cześć!
Ostatnio coś czasu nie mam dosłownie na nic, więc i teraz będzie krótko.
W poniedziałek zrobiłam sobie wagary aby trochę odpocząć od trybu praca-studia i zrobiłam kilka bransoletek na gumkach.


Jakie bransoletki są - widzicie na zdjęciach, dajcie znać w komentarzach, które Wam się podobają. 😄
Poza tym szykowałam też paczuszkę niespodziankę dla Basi, wszystko już gotowe czeka tylko na mój spacer na pocztę.
Mam u Was trochę zaległości, obiecuję, że jak tylko będę miała wolną chwilę to do każdego z Was zajrzę.

Na dzisiaj to tyle,
pozdrawiam cieplutko :*

sobota, 25 marca 2017

Wyniki zagadki

Cześć!
Przepraszam Was, że tak późno ale miałam pewne problemy techniczne z bloggerem przez co nie były widoczne Wasze komentarze. Teraz już wszystko naprawione, wróciło do prawidłowego stanu i oby tak zostało 😊


Chciałam Wam serdecznie podziękować za udział w mojej zgadywance-rozdawajce i za próby odgadnięcia zagadki, która jak się okazuje nie była taka prosta.
Poprawnej odpowiedzi udzieliła :

piątek, 24 marca 2017

Łoś w kolczykach nr 2

Cześć Wam!
Jak się macie? Mam nadzieję, że Wszyscy dobrze, pełni energii i zapału?

Coś ostatnio mnie mało u Was za co przepraszam, ale brakuje mi kilku godzin więcej w dobie 😊
Jeśli jeszcze nie słyszeliście o mojej rozdawajkowej zagadce to zapraszam tutaj, pierwsza osoba, która odgadnie co jest na zdjęciu z poprzedniego posta dostanie paczuszkę niespodziankę. Nadal powiewa pustką w komentarzach więc może zagadka była za trudna? Dlatego też załączyłam małą podpowiedź w tamtym poście, może teraz się komuś uda zgadnąć.

No a dzisiaj pokażę Wam kolczyki, nad którymi długo myślałam. Miałam koraliki ale nie wiedziałam w co je "ubrać" żeby nadal tak zachwycały, w końcu jakoś tak bawiłam się drucikiem i mnie naszło, że można to zrobić w ten sposób.


Wygięłam długą szpileczkę z zawijas nad koralikiem, zamontowałam bigiel i zostawiłam. Co prawda nie jest idealnie ale hej! W końcu rękodzieło nie ma być idealne 😊
Kolczyki pożyczył ode mnie pewien łoś i uparcie twierdzi, że on wygląda w nich lepiej niż ja. Jeśli

sobota, 18 marca 2017

Zagadka z niespodzianką

Cześć!
Dzisiaj zaserwuję Wam małą zagadkę z okazji 1 urodzinek mojego bloga. Właściwie to urodzinki te powinnam obchodzić dwa dni temu jako, że to 16 marca zeszłego roku wrzucałam mojego pierwszego posta, na szczęście nie przespałam rocznicy całkowicie. Szybko ten czas mija 😊


Zamiast standardowego candy, poszłam w ślady mojej mamy(klik) i mam dla Was zagadkę. Pierwsza osoba, która poda odpowiedź w komentarzu dostanie ode mnie paczuszkę niespodziankę.
Gotowi?

środa, 15 marca 2017

Grzebień w kolorach kwiatów wiśni

Cześć! 
Jak się macie? Na dworze coraz cieplej, słoneczko grzeje więc mam nadzieję, że całkiem dobre macie samopoczucie. 
W szufladzie pojawiło się nowe wyzwanie, które mnie zaintrygowało, jego tytuł to "daleki wschód" i ma się odnosić do Chin, Japonii lub Korei.


Nie mogłam sobie tego odpuścić i szybko wpadłam na pomysł co zrobić. W moich zasobach od jakiegoś czasu leżał sobie grzebień do włosów(taka spinka), na którego ozdobienie nie miałam pomysłu ale oglądając różne postacie, rysunki i stroje z Chin miałam już wizję tego co chciałabym zrobić i nosić. Spodobały mi się noszone przez tamtejsze kobiety ozdoby do włosów, osobiście lubię wszelkie grzebienie, ozdobne spinki, wstążki, chusty - choć ostatnimi czasy niewiele ich noszę.

Górę grzebienia oplotłam cienką wstążką i koralikami toho, na to doczepiłam dwa różowe kwiatuszki, które pierwotnie były kolczykami - niestety nie wyglądały jakoś specjalnie ciekawie na

piątek, 10 marca 2017

Dwie bransoletki na gumce

Cześć!
Jak zapewne zauważyliście ostatnio zmienił się wygląd moich zdjęć, inna ramka, napis. To wszystko dlatego, że mój program online do obróbki zdjęć zaczął wprowadzać więcej płatnych opcji i tak trafiło akurat na te, których używałam. Wobec tego postanowiłam zmienić program, który ma już inne opcje. Dajcie znać w komentarzach czy się Wam podobają zmiany, a może nie zauważyliście? Ja potępiać nie będę bo sama jestem mało spostrzegawcza 😄

Dzisiaj mam Wam do pokazania dwie bransoletki na gumkach z zawieszkami.
Pierwsza w kolorystyce jasnego, delikatnego różu, ciemnego intensywnego fioletu i srebra.


Koraliki różowe, które mogliście zapamiętać z tego posta są ze sklepu Korallo, mają bardzo fajny lekko spękany efekt - fajnie się na nich pracuje i przy następnych zakupach muszę o nich pamiętać. Kulki fioletowe i zawieszkę kupiłam u Koralianek, co tu mówić, zakochałam się! No ale to fiolet więc ja od razu dostaję wielkich oczu i głosik w mojej głowie krzyczy gromkim głosem - "ja chcę!". Koraliki z drugiej bransoletki także kupowałam u koralianek i przyznam, że świetnie wyglądają. Na koniec zostały kryształki, przezroczysto-szare, którymi oddzieliłam poszczególne koraliki a te zaś są

sobota, 4 marca 2017

Komplet hand made - naszyjnik i bransoletka

Cześć!
Pamiętacie kolczyki z poprzedniego posta? Te wiosenne z koliberkami- klik. Mając już papierki przed nosem postanowiłam dorobić do kolczyków również naszyjnik, wybrałam odpowiednie kwiatki, docięłam i wkleiłam pod przezroczysty kaboszon.


Zawiesiłam go na długim łańcuszku bo brakowało mi ostatnio biżuterii do co niektórych bluzek, okazuje się, że w swoich prywatnych zbiorach w dużej większości mam tylko krótkie naszyjniki.
Postanowiłam to zmienić i oto jest :)
Do naszyjnika w ostatniej chwili dorobiłam jeszcze bransoletkę,  w ostatniej chwili bo papierki już oddałam mamie ale spojrzałam na skrawki jakie mi zostały i przypomniałam sobie jeszcze o takiej

niedziela, 26 lutego 2017

Wiosenne kolczyki z kolibrem

Cześć!
Powiedzcie mi czy u Was też jest taka zmienna pogoda? W Poznaniu przedwczoraj padał śnieg i była straszna wichura, wczoraj było mroźnie ale po śniegu ani śladu, słoneczko przepięknie świeciło, ptaszki śpiewały - po prostu wiosna, a dzisiaj znowu zimno i pada. 😂
Żeby przywołać wiosnę na stałe do nas zrobiłam takie oto kolczyki:


Drewienka z koliberkami, które kupiłam w eko-deco pomalowałam zielonym intensywnym lakierem.
Na "tył" kolczyka podkradłam mojej mamie tło do kartek i delikatnie przykleiłam, dodałam także jaśniutką, różową kuleczkę w kolorze róży z tła. Wybrałam takie kolorki ze względu na wyzwanie

czwartek, 23 lutego 2017

Łapacz snów - papuzi

Cześć!
Tak, dzisiaj znowu łapacz - kolejny. Co mogę powiedzieć, wzięło się mnie uczepiło 😄
Ach... kto nie wie, klikając na zdjęcie możecie je sobie powiększyć.


Część z Was może już przyuważyła, że jest to praca na cykliczne kolorki Danutki, w tym miesiącu szalejemy z kolorystyką papuzią. Wybrałam kolorki zieleni, żółci i czerni głównie ze względu na materiały, które po prostu miałam. Na pajęczynce z zielonej niteczki umieściłam czarne i żółte koraliki toho, dodałam żółte wstążki i żółte malutkie piórko. Bazą jest cienka, metalowa zielona bransoletka z jaśniutkim brokatem na bokach, taka w stylu bollywood.
Dopuszczalny był także maleńki dodatek innych kolorów - u mnie są to srebrne kółeczka na które

wtorek, 21 lutego 2017

Łapacz snów - motyw muzyczny

Cześć!
Dzisiaj taki niby łapacz snów, który pełni także rolę ozdoby na ścianę z motywem muzycznym.


Kolorystycznie jak widać połączyłam brąz ze srebrnym kolorkiem, dodałam łańcuszek i zawieszki do koła oplecionego taką niby skórką. Zostawiłam go raczej minimalistycznie bo spodobał mi się w takim stanie. Łapacz raczej dla osób nie przepadających za słodyczą, bardziej dla fanów

wtorek, 14 lutego 2017

Śnieżne kolczyki z sercem

Cześć! 
Dziś są walentynki, dlatego życzę Wam dużo miłości, cierpliwości i pogody ducha. Mam nadzieję, że miło spędziliście ten dzień, czy to z drugą połówką, czy samemu, z czekoladą lub winem 😄
No bo hej! Jest to dzień zakochanych, a ja jestem totalnie zakochana w czekoladzie 😋


Przychodzę do Was dzisiaj z moimi własnymi zmrożonymi serduszkami. Zrobiłam takie oto kolczyki na wyzwanie szuflady - Królowa Śniegu
Całkiem możliwe, że Królowa dostała je na walentynki od jakiegoś wielbiciela.

Serduszka znalazły się na pokładzie - czyli jeden z najbardziej oczywistych symboli walentynek, ale w wersji zmrożonej, kolorystycznie myślę, że kolczyki będą jej odpowiadały. Kolczyki są lekkie i fajnie "dyndające", góra jest wypleciona z perełek w niebieskim/lekko turkusowym odcieniu, z

piątek, 10 lutego 2017

Kolczyki z masy perłowej

Cześć! 
Przez chwilę mnie nie było ale już powracam, przynajmniej na chwilkę 😊
Jeszcze jestem między egzaminami, został mi ostatni tydzień więc trzymajcie Kochani za mnie kciuki. No a dzisiaj wpadam tutaj z kolczykami. 


Zrobiłam je z dwóch przepięknych róż z masy perłowej, z kryształków i z dwóch pereł majorka.
Nie miałam jakiegoś szczególnego pomysłu jak je zrobić, chciałam po prostu wykorzystać róże, zaczęłam rysować i tak powstał taki mini projekt. Po połączeniu obu kolczyków, prawego i lewego - właściwie niechcący, nie było to zamierzone - powstało serce(zdjęcie poniżej). W sam raz przed

sobota, 28 stycznia 2017

Muzyczny łapacz snów i tutorial

Cześć!
Miałam chwilę wolnego między egzaminami więc postanowiłam wpaść i pokazać Wam tutorial jaki zrobiłam. Jeśli chcecie zobaczyć jak powstał łapacz snów widoczny na zdjęciach zapraszam poniżej.


Łapacz zgłaszam do wyzwania szuflady: Muzyka, będzie brał udział razem z kolczykami z tego posta. Łapacz ten jest najbardziej kolorową wersją jaka powstała, no bo przecież muzyka to sam kolor i stworzona całkiem inaczej niż poprzednie np. ten i ten a także taki - biały, który powędrował w prezencie do mojej przyjaciółki i jej narzeczonego przy okazji wprowadzenia się do nowego

czwartek, 26 stycznia 2017

Koronkowe rękawiczki

Cześć!
Udało mi się w końcu tutaj trafić, niestety sesja się zaczyna i mam trochę nauki, a ja jak zawsze wszystko na ostatnią chwilę 😄
Tak więc, czasu mam na minusie ale musiałam przecież znaleźć chwilę na bloga.  Dzisiaj coś o czym myślałam już dawno ale jakoś nie mogłam się zabrać, pomogło mi w tym nowe wyzwanie w Art-piaskownicy - style: GLAMOUR, czyli koronki, perły, kamienie, jedwabne kwiaty itd. Nic innego tylko blask i szyk 😊


Zrobiłam rękawiczki z białej koronki, zakładane z zestawem trzech bransoletek z perełek w kolorze herbacianym z dodatkiem kryształków. Zawiązywana jest na wstążeczkę również w kolorze herbacianym ukrytą pod bransoletkami. Najczęściej widuje się takie mitenki jako dodatek do sukni ślubnych lub balowych(zdjęcie powyżej), według mnie równie dobrze wyglądają do codziennego stroju dodając mu charakteru(zdjęcia poniżej). Moje rękawiczki oczywiście lecą na wyzwanie, na

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Niebieski naszyjnik hand made

Cześć!
Co tam u Was? Mam nadzieję, że dobrze Wam mija zima? 😄
Jest trochę zimno, to fakt, spadł w końcu u nas śnieg z czego będę cieszyć się tak długo aż nie połamię sobie nóg bo jest tak ślizgo. 😂 Na poprawę humoru siadam z koralikami i włączam wesołą muzykę, do tego ciepła herbatka i kocyk, i jestem szczęśliwym człowiekiem. Przynajmniej tak długo jak mi nikt nie przeszkadza 😉 I tak długo jak mam czas usiąść 😜


Jakieś dwa miesiące temu powstała część naszyjnika, który widzicie na zdjęciach, nie byłam pewna jak tą część wykorzystać żeby wyglądała jak najlepiej dlatego ją schowałam. Szybko minął ten czas a ja szukając czegoś innego trafiłam akurat na ten niedokończony element. Muszę się przyznać, że nie

piątek, 13 stycznia 2017

Kolczyki "nutki"

Cześć!
W środę udało mi się zrobić kolczyki, inspirowane tematem nowego wyzwania w szufladzie -muzyka. "Udało się" ponieważ na studiach pierwsze sprawdziany już trwają i czasu coś niecoś mi brakuje. 😃
Jak tytuł posta wskazuje są to "nutki", małe i delikatne, zrobione z czerwonego koralika i szpilki.


Muzyka towarzyszy mi na co dzień, a właściwie cały dzień 😉
Nie lubię całkowitej ciszy, denerwuje mnie, dlatego zawsze w tle leci u mnie jakaś playlista, w tym momencie jest to Lindsey Stirling(na której koncert idę w lutym), przeplatana z piosenkami z filmów

niedziela, 1 stycznia 2017

Naszyjnik na szyi i czekając na...

Cześć!
Stary rok już za nami, kto by pomyślał?
Mam nadzieję, że ten rok wykorzystam znacznie lepiej niż poprzedni, na pewno będę się starać choć Pani Lenistwo bardzo mnie lubi i nie chce się ze mną rozstawać. :)

Pojawiło się nowe wyzwanie w Art piaskownicy-FOTOgra - Czekając na..., które trwa do 12.01 więc zapraszam Was do wzięcia udziału bo temat jest bardzo rozległy. Ja postanowiłam podejść do tematu odrobinę baśniowo.


Czekając na...

... Księcia.

Tak, czekam na mojego Księcia z bajki! Jak widać gotowa już jestem, suknia włożona, dodatki na miejscu, korona na głowie i maska na bal maskowy, tylko Księcia nadal nie ma. Zdjęcie pierwsze zgłaszam na wyzwanie,  a gdybyście gdzieś widzieli zagubionego Księcia, to proszę przyślijcie go do mnie, chętnie przygarnę bo mi takiego brakuje 😄 Na zdjęciu możecie też dojrzeć naszyjnik, który zrobiłam jakiś czas temu. Naszyjnik wahadełko z tego posta  przerobiłam co nieco w formę