czwartek, 10 sierpnia 2017

Pleciona bransoletka

Cześć! 
Miało być coś innego, ale przypałętało się do mnie choróbsko i zniszczyło moje plany na nowy cosiek do zrobienia, więc dzisiaj bransoletka.


Jakiś czas temu kupiłam w Koraliankach kawałek plecionego rzemienia, który widzicie na zdjęciach i co tu kryć, zakochałam się w jego kolorach. Zrobiłam z niego prostą bransoletkę bo nic więcej nie

środa, 2 sierpnia 2017

Łapacz snów do pokoju dziecka

Cześć!
Od dłuższego czasu chciałam zrobić łapacz snów ale taki typowo chłopięcy, na szczęście ostatnio pojawiło się wyzwanie, które mnie zmotywowało do ruszenia moich czterech liter i w końcu jego zrobienia.

W Art-piaskownicy pojawiło się wyzwanie "przyda się- do pokoju dziecka". Z początku nie miałam pomysłu jak taki chłopięcy łapacz miałby wyglądać, ale pogmerałam w przydasiach moich i mojej mamy, i natknęłam się na takie śliczne piankowe dinozaury, postanowiłam je wykorzystać. Z początku miały być teoretycznie doczepione na wstążkach na dole ale coś mi nie leżało i ostatecznie

poniedziałek, 31 lipca 2017

Różdżki wróżek i zaczarowany las

Cześć!
Pogoda w końcu dopisała i nawet sprzyja wyjściom w miejsca gdzie znajdziemy cień, wreszcie czuć lato 😄 Dzisiaj wybrałam się na spacer do lasu, żeby odetchnąć świeżym powietrzem i odpocząć. 


Trafiłam do ślicznego, wręcz magicznego lasku i nie uwierzycie, ale znalazłam dwie różdżki, jestem pewna, że należą do małych wróżek. Może je zgubiły?
Różdżki są całe w kolorze zielonym a od podstawy ciągną się brokatowe spiralne linie, które przypominają mi trochę liany. Przy jednej różdżce są one dłuższe i błyszczą się różnymi kolorami, przy drugiej linia jest krótsza i błyszczy się na srebrno. To właśnie dzięki tym błyszczącym linią je

piątek, 21 lipca 2017

Naszyjnik w stylu prowansalskim

Cześć!
Jakiś czas temu pojawiło się wyzwanie jakby stworzone dla mnie, do stworzenia jest coś w stylu prowansalskim, czyli fiolety, zielenie, pastele, fiolety i jeszcze więcej fioletów.  Czyli to co kocham 😊


Wyzwanie znajdziecie tutaj: w art-piaskownicy, wraz ze wspaniałymi inspiracjami i pracami innych uczestników. Ja zrobiłam naszyjnik w kolorze ciemnego złota, z grafiką lawendy, chwostem w fioletowym kolorze z moich ostatnich zakupów w sklepie pasart. Zawiesiłam je na łańcuszku o

wtorek, 18 lipca 2017

Bransoletka z żółwikiem

Cześć!
Dzisiaj na mojej plaży zagościł pewien mały gość, którego się nie spodziewałam, ale wiecie - gość w dom...


Powstała z nim taka morska bransoletka w sam raz na lato, nasz gość przyprowadził też przyjaciela i

środa, 12 lipca 2017

Naszyjnik z kwiatem i paczka z candy

Cześć! 
Dzisiaj na tapecie mamy naszyjnik z różą i paczkę z candy od Spalonej Artystki.


Najpierw zaczniemy od naszyjnika i manekina, którego mogliście zobaczyć w poprzednim poście.
Moja mamusia powiedziała, że powyższe zdjęcie wygląda jakby naszyjnik zakrywał manekinowi jego prywatne części ciała, taki listek figowy. Nie wiem co za zbereźne myśli do głowy tej kobiecie
przychodzą ale i tak postanowiłam wrzucić to zdjęcie. 😄 A Wy co mówicie? Zdjęcie +18 lat? No ale niby jest zakryty. I czy taki naszyjnik nadaje się na lisek figowy? A może lepszy byłby w kolorach

środa, 5 lipca 2017

Niebieski naszyjnik

Cześć!
Dzisiaj przychodzę do Was z takim niebieskim naszyjnikiem.


Lato już trwa, choć po pogodzie bym się nie domyśliła, niestety słoneczko się gdzieś ukryło, ale postanowiłam z mamą i tak zrobić sobie taką osobistą plażę. Na piasku wygrzewa się naszyjnik, który zrobiłam w morskich kolorach, na lato jak znalazł. Dodałam kokardkę ze wstążki żeby było

wtorek, 27 czerwca 2017

Bransoletki z rzemieni i jadeitów

Cześć!
Dzisiaj pokażę Wam trzy bransoletki, które ostatnio zrobiłam. 


Czasu wolnego ostatnio nie mam ani trochę, ale mam jeszcze dwa egzaminy do zdania i będę mogła zająć się nowymi koralikami, które ostatnio kupowałam - a planów i nowych projektów mam już sporo. 
Ostatnio zrobiłam takie bransoletki, ta u góry wykonana jest z jadeitów, przekładek i niebieskiego

sobota, 17 czerwca 2017

Pszczoła, miodek i misiek.

Cześć!
Jakiś czas temu moja przyjaciółka miała urodziny. Postanowiłam zrobić jej koszyczek prezentowy głównie dlatego, że tak jakoś trafiałam na drobiazgi, które połączyłam w całość i trzeba było je w coś zapakować.


Między innymi zrobiłam, filcując na sucho, taką pszczołę, zresztą przy okazji robienia niedźwiadka z tego posta. Dodatkowo w paczce znalazły: się zestaw miodu, miodowo/niedźwiadkowa świeczka, kubek z tarką do czekolady i czekolada, i na koniec zrobiłam Basi bransoletkę z zawieszką w kształcie litery "B". Zdjęć jest kilka ale pogoda była taka ładna, że ciężko było się powstrzymać.

wtorek, 6 czerwca 2017

Zaczarowane lusterko - metamorfoza

Cześć!
Dzisiaj pokarzę takie cudo, które znalazłam i odnowiłam. Kupiłam je w gemelarni, czyli w sklepie, który skupuje i sprzedaje dosłownie wszystko, ubrania, koszyki wiklinowe, kryształy, pudełka, książki, podstawki, zegary, zabawki, wszystko co Wam przyjdzie do głowy, jest to taki trochę strych a trochę piwnica ze starymi skarbami.


Znalazłam takie ozdobne lusterko, które marzy mi się od dawna, poluję na takie metalowe albo srebrne ale ciężko je dostać. To jest plastikowe ale bardzo dobrze zrobione z porządnego twardego plastiku, kosztowało mnie aż 4zł. No szok!
Niesamowicie kojarzy mi się z bajkowymi zaczarowanymi lusterkami np. z bajki "Piękna i Bestia", więc teraz, po małej metamorfozie, mam i ja swoje zaczarowane lusterko. Początkowo wyglądało jak na zdjęciu poniżej, brązowe z przetarciami i pewnie tak bym je zostawiła, ale farba odchodziła więc i