piątek, 8 grudnia 2017

Świat smoków

Cześć!
Dzisiaj coś baśniowego ale bez różu, wróżek czy pluszu, albo co tam się Wam kojarzy z baśniowym światem. Dzisiaj będzie o smoku...


Niedawno zamówiłam paczuszkę ze sklepu manzuko, mojego kolejnego ulubionego sklepu - a mam ich już sporo 😄 No i trafiłam tam na takie piękne smoki, i musiałam ich kilka kupić, więc mój blog będzie w najbliższym czasie przeżywał smoczy nalot. Znalazłam tam też taką katanę - męską bazę zakładki do książki - ja zrobiłam z niej naszyjnik. Połączyłam smoka i katanę, pomiędzy nie dałam

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Szarości z żółtym

Cześć!
Za namową mojej przyjaciółki zostało stworzone to połączenie kolorystyczne, kolor żółty i szary. Basia zaproponowała mi je pod którymś postem, w którym pytałam Was o inspiracje kolorystyczne tak aby przełamać moje nawyki i upodobania.


Zamówiłam piękne jadeity w kolorze delikatnie żółtym oraz srebrny kryształek z korallo, dodałam szare jadeity z pasartu oraz chwost i tak powstała bransoletka, którą tu widzicie.
Muszę Ci Basiu dziękować na kolanach za ten pomysł, bo to połączenie wygląda niesamowicie. Jedynym minusem jest fakt, że ciężko było znaleźć ładne żółte koraliki - ale już wiem gdzie je

piątek, 1 grudnia 2017

Naszyjnik - łapacz snów

Cześć!
Tak wiele ciekawych wyzwań pojawiło się ostatnio w art-piaskownicy, że nie wiem za co się zabrać najpierw.  😃


Dzisiaj na warsztat poszło wyzwanie art-piaskownicy- boho bardzo podziwiam ten styl ale sama niewiele mam jego reprezentantów. Postanowiłam wykorzystać elementy, które kupiłam już dawno temu, a które utworzyły łapacz snów. Aby wprowadzić trochę koloru postanowiłam wykorzystać

wtorek, 28 listopada 2017

Wciąż Cię kocham

Cześć!
Dzisiejszy post niewątpliwie i w całości jest inspirowany Francją, a nawet konkretniej Paryżem.
Miasto zakochanych, miasto jednej z najsłynniejszych budowli na świecie, miasto pełne elegancji i tajemniczości, temat Francji w podróżach małych i dużych padł na wyzwaniu w art-piaskownicy i na to wyzwanie postanowiłam zrobić kartkę.


To moje pierwsze dzieła w formie kartek i muszę przyznać, że są wciągające, mimo, że przez długi czas broniłam się przed ich robieniem. No i proszę, siedzę i się uczę je robić i nawet całkiem mi się to podoba 😄 Jak to się mówi(i chyba nie bez powodu) - kobieta zmienną jest.
Dzisiejszą kartkę utrzymałam w moich ulubionych brązach, jej głównymi elementami jest tag z wieżą Eiffla i tekturka przytulającej się pary na moście. Dodałam koronkę(w końcu Paryż to stolica

wtorek, 21 listopada 2017

Kryształki i błysk

Cześć!

Święta i sylwester coraz bliżej, więc i biżuteria tworzy się coraz bardziej odświętna. Moje drugie podejście do biżuterii z siatki zaowocowało naszyjnikiem w niebieskim kolorze. Jeśli pamiętacie to pierwsza była bransoletka w czerwono - czarnym kolorze, którą możecie zobaczyć o tu.


Przy tamtej użyłam drobniutkich kryształków i wyszło wspaniale, w międzyczasie jednak natknęłam się na znacznie większe kryształki ale tak mi się spodobały, że musiałam je kupić. Na szczęście idealnie pasują do nieco większej niebieskiej siateczki, którą miałam. Tak powstał naszyjnik w

czwartek, 16 listopada 2017

Kartek początki i zawieszki na choinkę

Cześć!
Już za nieco ponad miesiąc święta, więc najwyższy czas na produkcję prezentów, ozdób itp.
Kartek nie robiłam właściwie nigdy, zaledwie jako dziecko coś tam się tworzyło. W dorosłym rękodzielniczym fachu, moja jedyna kartka powstała na wymiankę i możecie zobaczyć ją w tym poście z zeszłego roku.


Ponieważ na Craft Party nakupowałam całej masy papierków do robienia kartek(po prostu nie mogłam przejść obok i nic nie kupić), to musiałam je jakoś wykorzystać. No i zabrałam się za robienie kartek...
...ale chyba nie jestem do tego stworzona, patrzę na te piękne, duże arkusze papierów, i żal mi je pociąć na mniejsze kawałki.😄
Dzisiaj pokażę Wam trzy moje kartki i ozdoby na choinkę, ponieważ są to moje początki w kartkowaniu, to jeśli macie jakieś rady, to wysłucham Was bardzo uważnie. Faktem jest, że wolę

poniedziałek, 13 listopada 2017

Komplet z jadeitów

Hej, hej!
Co tam u Was? Jak Wam leci?



Dzisiaj wreszcie publikacji doczekał się komplet biżuterii wykonanej z jadeitów. Na swoją kolej czekał od długiego czasu bo na pierwszy ogień ciągle pchały się inne rzeczy. 😄
Komplet składa się z bransoletki i kolczyków, całość utrzymana jest w kolorze niebiesko-szarym z

sobota, 4 listopada 2017

Podróże małe i duże po nocnym niebie Afryki

Cześć!
Nie wierzę, że to już listopad, tak szybko ten czas leci 😄
Dopadła mnie trochę jesienna niemoc a na taką niemoc najlepsze są zakupy. Osoby, które zaglądają na mój fb, na pewno widzą ostatnio dość sporą ilość moich zamówień, nie jest to wszystko, zostały mi jeszcze dwie paczuszki do uwiecznienia na zdjęciach ale trochę mi brak czasu. Na niemoc i jesienne spadki nastrojów bardzo dobre są także wyzwania.


Jedna z ostatnich zabaw, które mnie bardzo zainteresowała to wyzwanie w Art-piaskownica: Afryka, na którą już dwie prace wykonałam, możecie je zobaczyć w tym poście i w tym poście.

Jak tak sobie myślę o Afryce pierwsze co widzę to oczywiście zwierzęta, takie dość klasyczne wyobrażenie zaszczepione przez szkołę, bajki itp. Jednak wychodząc poza te standardowe wyobrażenia widzę niebo, nocne niebo ze wszystkimi gwiazdami wyraźnie widocznymi, niezasłanianymi przez poświaty miast. Takie niebo, jakie można obserwować z dala od cywilizacji, w spokoju, ciszy i w otoczeniu zwierząt, które mogą je na co dzień oglądać właśnie w ten sposób.
Los tak trafił, że dostałam zamówienie na łapacz snów i bransoletkę w kolorach galaktycznych. Łapacz snów miał być duży, z piórkami, w kolorze ciemnego granatu, fioletowawy może, no i wyszło mi takie nocne niebo w ociupinę innych kolorkach.

czwartek, 26 października 2017

W pomarańczu i granacie

Cześć!
Dzisiaj kolejny naszyjnik z wyfilcowanych kulek, tym razem w kolorze pomarańczowym i niebieskim. Poprzedni w kolorze wrzosów znajdziecie tutaj.


Ma on nieco inną formę od poprzedniego, po filcowaniu na sucho, kulki umieściłam z przekładkami na szpilkach i je połączyłam razem, na górze umieściłam niebieską wstążkę. W planach mam

wtorek, 24 października 2017

Dynia w pomarańczowo-złotej koronie

Cześć!
Zrobiło się zimno i bardzo jesiennie a od jakiegoś czasu wszędzie widać dynie, czy to zwykłe, uśmiechnięte, czy też groźnie szczerzące zęby. U mnie zamieszkały trzy i zwłaszcza jedna okazała się z charakteru królewną.


Z bransoletki ostatnio przeze mnie zrobionej zrobiła sobie koronę. W pomarańczowym i złotym jej do twarzy - przynajmniej tak twierdzi. 😄
Bransoletka zrobiona została z pięknego plecionego rzemienia, kupionego na promocji w Pasart, z przodu ma kolor pomarańczowy a na brzegach i od spodu złoty. Oczywiście zamawiając ten rzemień