środa, 26 kwietnia 2017

Kapelusiki z filcu

Cześć!
Na ostatnią chwilę zorientowałam się, że miałam zrobić coś na wyzwanie gościnnej projektantki, którą jest Czarna Dama w szufladzie, noszącym tytuł "kobiece dodatki", które trwa do dzisiaj.
Mają to być takie dodatki jak: torebki, buty, kapelusze i parasolki.

Na ostatnią chwilę bo przypomniałam sobie o tym wczoraj po godzinie 21, jak przyszłam do domu z zajęć. Więc dziś od rana działałam żeby zdążyć, na szczęście wiedziałam co chcę zrobić.


Od dawna chciałam spróbować filcowania na sucho, rzeczy, które ludzie robią tą techniką są powalające. Technika ta wygląda też bardzo ciekawie więc trochę korciło ale dopiero teraz się za to

niedziela, 16 kwietnia 2017

Łapacz snów, biało fioletowy

Cześć!
Po pierwsze:
Wesołego jajka! 😄 Mam nadzieję, że te święta miną Wam miło i powoli :)

Po drugie:
Cieszę się, że w końcu mam chwilę aby tu zajrzeć, a także aby poodwiedzać Wasze blogi, jestem w trakcie nadrabiania zaległości u Was więc jeśli mnie jeszcze nie było to na pewno się wkrótce pojawię 😊


Dzisiaj pokażę Wam łapacz snów, który zrobiłam już jakiś czas temu, ale nie miałam czasu zrobić

piątek, 7 kwietnia 2017

Bransoletki, bransoletki i więcej bransoletek

Cześć!
Ostatnio coś czasu nie mam dosłownie na nic, więc i teraz będzie krótko.
W poniedziałek zrobiłam sobie wagary aby trochę odpocząć od trybu praca-studia i zrobiłam kilka bransoletek na gumkach.


Jakie bransoletki są - widzicie na zdjęciach, dajcie znać w komentarzach, które Wam się podobają. 😄
Poza tym szykowałam też paczuszkę niespodziankę dla Basi, wszystko już gotowe czeka tylko na mój spacer na pocztę.
Mam u Was trochę zaległości, obiecuję, że jak tylko będę miała wolną chwilę to do każdego z Was zajrzę.

Na dzisiaj to tyle,
pozdrawiam cieplutko :*

sobota, 25 marca 2017

Wyniki zagadki

Cześć!
Przepraszam Was, że tak późno ale miałam pewne problemy techniczne z bloggerem przez co nie były widoczne Wasze komentarze. Teraz już wszystko naprawione, wróciło do prawidłowego stanu i oby tak zostało 😊


Chciałam Wam serdecznie podziękować za udział w mojej zgadywance-rozdawajce i za próby odgadnięcia zagadki, która jak się okazuje nie była taka prosta.
Poprawnej odpowiedzi udzieliła :

piątek, 24 marca 2017

Łoś w kolczykach nr 2

Cześć Wam!
Jak się macie? Mam nadzieję, że Wszyscy dobrze, pełni energii i zapału?

Coś ostatnio mnie mało u Was za co przepraszam, ale brakuje mi kilku godzin więcej w dobie 😊
Jeśli jeszcze nie słyszeliście o mojej rozdawajkowej zagadce to zapraszam tutaj, pierwsza osoba, która odgadnie co jest na zdjęciu z poprzedniego posta dostanie paczuszkę niespodziankę. Nadal powiewa pustką w komentarzach więc może zagadka była za trudna? Dlatego też załączyłam małą podpowiedź w tamtym poście, może teraz się komuś uda zgadnąć.

No a dzisiaj pokażę Wam kolczyki, nad którymi długo myślałam. Miałam koraliki ale nie wiedziałam w co je "ubrać" żeby nadal tak zachwycały, w końcu jakoś tak bawiłam się drucikiem i mnie naszło, że można to zrobić w ten sposób.


Wygięłam długą szpileczkę z zawijas nad koralikiem, zamontowałam bigiel i zostawiłam. Co prawda nie jest idealnie ale hej! W końcu rękodzieło nie ma być idealne 😊
Kolczyki pożyczył ode mnie pewien łoś i uparcie twierdzi, że on wygląda w nich lepiej niż ja. Jeśli

sobota, 18 marca 2017

Zagadka z niespodzianką

Cześć!
Dzisiaj zaserwuję Wam małą zagadkę z okazji 1 urodzinek mojego bloga. Właściwie to urodzinki te powinnam obchodzić dwa dni temu jako, że to 16 marca zeszłego roku wrzucałam mojego pierwszego posta, na szczęście nie przespałam rocznicy całkowicie. Szybko ten czas mija 😊


Zamiast standardowego candy, poszłam w ślady mojej mamy(klik) i mam dla Was zagadkę. Pierwsza osoba, która poda odpowiedź w komentarzu dostanie ode mnie paczuszkę niespodziankę.
Gotowi?

środa, 15 marca 2017

Grzebień w kolorach kwiatów wiśni

Cześć! 
Jak się macie? Na dworze coraz cieplej, słoneczko grzeje więc mam nadzieję, że całkiem dobre macie samopoczucie. 
W szufladzie pojawiło się nowe wyzwanie, które mnie zaintrygowało, jego tytuł to "daleki wschód" i ma się odnosić do Chin, Japonii lub Korei.


Nie mogłam sobie tego odpuścić i szybko wpadłam na pomysł co zrobić. W moich zasobach od jakiegoś czasu leżał sobie grzebień do włosów(taka spinka), na którego ozdobienie nie miałam pomysłu ale oglądając różne postacie, rysunki i stroje z Chin miałam już wizję tego co chciałabym zrobić i nosić. Spodobały mi się noszone przez tamtejsze kobiety ozdoby do włosów, osobiście lubię wszelkie grzebienie, ozdobne spinki, wstążki, chusty - choć ostatnimi czasy niewiele ich noszę.

Górę grzebienia oplotłam cienką wstążką i koralikami toho, na to doczepiłam dwa różowe kwiatuszki, które pierwotnie były kolczykami - niestety nie wyglądały jakoś specjalnie ciekawie na

piątek, 10 marca 2017

Dwie bransoletki na gumce

Cześć!
Jak zapewne zauważyliście ostatnio zmienił się wygląd moich zdjęć, inna ramka, napis. To wszystko dlatego, że mój program online do obróbki zdjęć zaczął wprowadzać więcej płatnych opcji i tak trafiło akurat na te, których używałam. Wobec tego postanowiłam zmienić program, który ma już inne opcje. Dajcie znać w komentarzach czy się Wam podobają zmiany, a może nie zauważyliście? Ja potępiać nie będę bo sama jestem mało spostrzegawcza 😄

Dzisiaj mam Wam do pokazania dwie bransoletki na gumkach z zawieszkami.
Pierwsza w kolorystyce jasnego, delikatnego różu, ciemnego intensywnego fioletu i srebra.


Koraliki różowe, które mogliście zapamiętać z tego posta są ze sklepu Korallo, mają bardzo fajny lekko spękany efekt - fajnie się na nich pracuje i przy następnych zakupach muszę o nich pamiętać. Kulki fioletowe i zawieszkę kupiłam u Koralianek, co tu mówić, zakochałam się! No ale to fiolet więc ja od razu dostaję wielkich oczu i głosik w mojej głowie krzyczy gromkim głosem - "ja chcę!". Koraliki z drugiej bransoletki także kupowałam u koralianek i przyznam, że świetnie wyglądają. Na koniec zostały kryształki, przezroczysto-szare, którymi oddzieliłam poszczególne koraliki a te zaś są

sobota, 4 marca 2017

Komplet hand made - naszyjnik i bransoletka

Cześć!
Pamiętacie kolczyki z poprzedniego posta? Te wiosenne z koliberkami- klik. Mając już papierki przed nosem postanowiłam dorobić do kolczyków również naszyjnik, wybrałam odpowiednie kwiatki, docięłam i wkleiłam pod przezroczysty kaboszon.


Zawiesiłam go na długim łańcuszku bo brakowało mi ostatnio biżuterii do co niektórych bluzek, okazuje się, że w swoich prywatnych zbiorach w dużej większości mam tylko krótkie naszyjniki.
Postanowiłam to zmienić i oto jest :)
Do naszyjnika w ostatniej chwili dorobiłam jeszcze bransoletkę,  w ostatniej chwili bo papierki już oddałam mamie ale spojrzałam na skrawki jakie mi zostały i przypomniałam sobie jeszcze o takiej

niedziela, 26 lutego 2017

Wiosenne kolczyki z kolibrem

Cześć!
Powiedzcie mi czy u Was też jest taka zmienna pogoda? W Poznaniu przedwczoraj padał śnieg i była straszna wichura, wczoraj było mroźnie ale po śniegu ani śladu, słoneczko przepięknie świeciło, ptaszki śpiewały - po prostu wiosna, a dzisiaj znowu zimno i pada. 😂
Żeby przywołać wiosnę na stałe do nas zrobiłam takie oto kolczyki:


Drewienka z koliberkami, które kupiłam w eko-deco pomalowałam zielonym intensywnym lakierem.
Na "tył" kolczyka podkradłam mojej mamie tło do kartek i delikatnie przykleiłam, dodałam także jaśniutką, różową kuleczkę w kolorze róży z tła. Wybrałam takie kolorki ze względu na wyzwanie