środa, 13 lutego 2019

Kartka walentynkowa z guziczkami

Cześć!
Już za parę minut mamy uroczą datę 14 lutego, czyli dzień zakochanych. 


Sama zakochana nie jestem i tego dnia jakoś specjalnie nie obchodzę, ale zrobiłam kartkę w sam raz na walentynki. Kartka jest bardzo prosta, dlatego chciałam dodać jakiś ciekawy element, wyszperałam kilka guziczków z moich pojedynczych zbiorów i nakleiłam na serduszka, myślę, że

niedziela, 10 lutego 2019

Żółta wymianka

Cześć!
Dzisiaj pochwalę się swoim udziałem w kolorystycznej wymiance u Czarnej Damy z bloga Misiowy zakątek. W zabawie mieliśmy stworzyć paczki w kolorze żółtym, ale żółte ma być wszystko, prezent, kartka, nawet słodkości czy przydasie. Nie powiem, była to świetna zabawa i na pewno wezmę udział w kolejnej wymiance, ciekawe jaki kolor będzie teraz. 😊


Ja dostałam paczuszkę od Akrimeks z bloga Akrimdolls, były tam same cuda, przepiękny wianek, naszyjnik, w którym się zakochałam, pięknie pachnący krem do rąk, bransoletki, przepiękna broszka domek - w końcu będę miała gdzie wbijać igły, brakowało mi czegoś takiego :) Śliczna haftowana

niedziela, 3 lutego 2019

Komplet smoczej biżuterii

Cześć!
Niedawno moja mama znalazła na pewnym blogu niesamowicie piękną i prostą bransoletkę, która jest bardzo efektowna. Postanowiłyśmy sobie takie zrobić, więc szykowały się zakupy, bo takich koralików nie miałyśmy.


Koraliki te przypominają trochę łuski smoka swoim wyglądem, więc tym bardziej mi się spodobały. Jeszcze w styczniu zrobiłam sobie bransoletkę, a ponieważ lubię komplety dorobiłam także kolczyki i wisiorek, które widzicie na powyższym zdjęciu. Za to niżej jest więcej zdjęć samej bransoletki, którą zrobiłam bardzo małą, więc idealnie leży na moim nadgarstku, na zdjęciu w internecie te koraliki były raczej zielone, z dodatkiem fioletu, żółtego i niebieskiego a przyjechały fioletowe z

czwartek, 31 stycznia 2019

Nocny naszyjnik

Cześć Wszystkim!
Dzisiaj będzie koralikowo za sprawą naszyjnika, który udało mi się nareszcie wykończyć. 


Leżał w pracach czekających na skończenie i tak błagalnie na mnie patrzył, że musiałam go zrobić do końca.
Więcej zdjęć naszyjnika oczywiście znajdziecie poniżej, użyłam do niego wspaniały kryształ mieniący się granatem i zielenią, i kamień "Noc Kairu". Typowo moja kolorystyka, kto mnie zna ten

poniedziałek, 28 stycznia 2019

Naszyjnik, który powstał... rok temu

No prawie, powstał w marcu, był prezentem dla Marty i został u niej w Monachium razem z tą kartką - klik. Nie mam pojęcia czemu na blogu się nie pojawił, widocznie gdzieś się zapodział 😊


Naszyjnik na bazie szaro - białych sznurków z dodatkiem srebrnych kuleczek i brązowych ceramicznych kulek. Zdjęcia robiłam na szybko przed odlotem, więc niestety nie powalają i naszyjnik też nie prezentuje się tak ładnie jak był w rzeczywistości, ale mówi się trudno.  Naszyjnik

piątek, 11 stycznia 2019

Czapki dziecięce - obręcz dziewiarska

Hej Wam!


Ostatnio czasu mi brakuje więc prawie się tutaj nie pojawiam, szkoda mi bardzo, ale  będzie tak do połowy lutego, egzaminy trwają, a semestr trzeba zdać. Tak więc niewiele u mnie teraz powstaje, ostatnio więcej też siedziałam w czapkach na obręczach dziewiarskich niż koralikach, zapewne to wina zimy. Dzisiaj chwalę się czapkami dziecięcymi zrobionymi z wełny przywiezionej z Niemiec, niebieska i różowa, obie bardziej dziewczęce, ale zdjęcie zrobione na jedynym modelu jakiego miałam czyli moim siostrzeńcu, lat dwa. Wzór testowałam po raz pierwszy i się zakochałam, wygląda świetnie i super się go robi. Początkowo miała to być jedna czapka różowo-niebieska,

środa, 26 grudnia 2018

Trochę kolczyków czyli nadrabiam zaległości

Cześć Wam!
Nieco spóźnione, ale chcę Wam złożyć najlepsze życzenia z okazji świąt, dużo zdrowia i odpoczynku, ogrom spełnionych marzeń i radości w nowym roku. :* 

Trochę mnie ostatnio nie było na blogu, niestety rzeczywistość mnie nieco przygniotła wraz z ogromem pracy na studiach, więc postaram się to nadrobić. 


Pokażę Wam kilka par kolczyków w świątecznym klimacie, które ostatnio u mnie powstały. Pierwsze, które widzicie zrobione są z kolorowych dzwoneczków o delikatnym dźwięku, w sam raz na święta, aby nie tylko błyszczeć. Te poniżej zaś wykonane są z małych słodkich pomponików, zrobiłam

sobota, 1 grudnia 2018

Kartki świąteczne - część 1

Cześć! 
To już ten czas gdzie w galeriach wszystko się świeci, grają świąteczne piosenki a sklepy żyją świętami i świątecznymi prezentami, które to u nich oczywiście możecie kupić. 
Wigilia już za niecałe 24 dni, zamiast tylko o prezentach warto pomyśleć też o kontakcie z najbliższymi. 


Takim kontaktem może być wysłana kartka bożonarodzeniowa z własnoręcznie wypisanymi życzeniami. Wiem, że o wiele łatwiej jest wysłać sms-a niż kartkę, ale zapewniam, że radość jest sto razy większa z otrzymanej kartki. Sama mam w planach wysłać kilka kartek świątecznych, dlatego tez cieszę się z wyzwania art-piaskownicy- kartka na Boże Narodzenie + brokat, które na pewno zainspiruje mnie do stworzenia jeszcze kilku. Dzisiaj pochwalę się pierwszą dwójką, pierwsza to elegancka kartka w czerwono niebieskiej tonacji. Scrapkowy napis i

poniedziałek, 19 listopada 2018

Kolorowa czapka

Cześć!
Czuć, że nadchodzi zima...
brrrr... nie mogę narzekać skoro tak długo było ładnie i ciepło, ale faktem jest, że zimna nie lubię. 


Dlatego też ruszyła produkcja czapek :) Ta z dzisiejszego posta trafiła w ręce, czy też właściwie na głowę mojej mamy. Zrobiona na obręczy dziewiarskiej z wełny Himalaya Everyday Big, w trzech kolorach. Czeka też na mnie kilka innych wełenek, jutro też ma przyjechać kurier z moim

piątek, 9 listopada 2018

Chusta w kolorach zorzy polarnej

Cześć! 


Dzisiaj pochwalę się trójkątną chustą numer dwa, zrobioną na obręczy dziewiarskiej, chusta numer jeden tutaj. Tą chustę robiłam na prostokątnej obręczy żeby wyszła większa i niestety to powiem, ale wolę obręcze okrągłe, są wygodniejsze. Chustę zrobiłam z pięknej kolorystycznie wełenki, baza jest czarna z dodatkową nitką granatowo-niebiesko-turkusową, efekt jest nieziemski, na zdjęciach niestety jest on trochę przygaszony, ale nie dało się tego koloru uchwycić dokładnie. Na końcach dla kontrastu dorobiłam jej czarne dłuższe chwościki. Poniżej znajdziecie oczywiście więcej zdjęć